Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy – Fiona Sussman

Współczesna opowieść kryminalna

Fiona Sussman jest autorką pochodzącą z RPA. Już od najmłodszych lat wychowywała się w magicznym świecie książek, bowiem oboje z jej rodziców pracowało w wydawnictwie. Jednakże sama autorka ukończyła studia medyczne i przez długi czas pracowała jako lekarz, ale z czasem jej miłość do książek zrodzona już w dzieciństwie przeważyła i Sussman postanowiła poświęcić się pisaniu. Znana jest z książek i opowiadań, które poruszają tematy ciężkie i trudne, często zahaczających o dziedziny psychologii i antropologii kuturowej

     Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy, jest powieścią kryminalną, uhonorowaną nagrodą The Ngaio Marsh 2017 za najlepszą pozycję kyminalną w Nowej Zelandii. Powieść z jednej strony prezentuje historyczne spojrzenie na Nową Zelandię, a równocześnie przedstawia nam historię tak emocjonalną i okrutną, iż często będziemy mieli trudności z przeprawą przez kolejne strony powieści. Mimo tego, iż książka reklamowana jest jako kryminał, jest to w głównej mierze dramat psychologiczny, gdyż sama autorka wielką wagę przykłada do realistycznego i wiarygodnego elementu ukazania konsekwencji i skutków popełnienia zbrodni. Autorka nie unika takich tematów, jak kwestie moralności czy wiary oraz jak one mają się do aktualnie działającego systemu karnego w Nowej Zelandii.

Realistyczna opowieść o złu i jego konsekwencjach

Historia przedstawiona na łamach Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy, opisuje małżeństwo – Carle i Kevina Reid. W momencie rozpoczęcia się wydarzeń para przygotowuje się do świętowania swojej rocznicy ślubu. Sielankowy, spokojny nastrój nie zapowiada zdarzeń mających mieć zaraz miejsce. Niespodziewanie do ich domu puka dwóch chłopaków, pod wpływem narkotyków napada na nich, zabija ich syna Jacka oraz brutalnie gwałci Carlę i okalecza Kevina. W tym momencie jej cały świat gwałtownie się rozpada, traci wszystko co kochała poprzez ten gwałtowny i niezrozumiały akt agresji. Po czasie jeden z mężczyzn – Ben – zostaje złapany i skazany na karę więźienia. Mimo tego, Carli to nie pomaga. W tym momencie zaczyna się historia dwójki ludzi połączonych nicią zbrodni i zła, traumy i zniszczenia.

Wraz z rozwojem historii dowiadujemy się, iż akt brutalnej przemocy miał w sobie głęboko ukryte źródła. Ben – chłopak z maoryskimi korzeniami – ma również za sobą smutną przeszłość, na którą nie miał wpływu. Z kolejnymi minutami upływającymi z powieścią jesteśmy coraz bardziej zdziwieni, w jaką stronę ona podąża i co próbuje nam unaocznić. Sama autorka nie stara się usprawiedliwić aktu przemocy i dokonanej zbrodni, ale chce nam unaocznić, iż każda zbrodnia, każde zło się z nas wydobywające ma swoje korzenie w przeszłości, w zdarzeniach których byliśmy świadkami, które miały na nas tragiczny wpływ. Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy wprawi nas często w osłupienie, zdziwienie, rozdrażnienie, ale jednocześnie sprawi, iż zaczniemy się zastanawiać nad tym, jak sama kwestia moralności może być płynnie rozumiana i rozpatrywana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *